1maja — Święto Pracy, Międzynarodowy Dzień Solidarności Ludzi Pracy 2 maja — Dzień Polonii i Polaków za Granicą  3 maja — Święto Narodowe Trzeciego Maja oraz Światowy Dzień Wolności Prasy 8 maja i 9 maja — Dzień Zwycięstwa WITAMY!      

Daniel Passent nie żyje. Dziennikarz i były ambasador. Znamy, Pamiętamy, Współczujemy na Ukrainie.

O śmierci Daniela Passenta poinformował tygodnik «Polityka», z którego redakcją dziennikarz był związany od 1959 roku. Passent był też autorem kilkunastu książek, prowadzącym audycje w Radio TOK FM i ambasadorem RP w Chile.

«Z ogromnym żalem informujemy, że zmarł Daniel Passent, autor przez całe życie związany z tygodnikiem ‘Polityka’, felietonista, bloger, nasz Kolega» — podała redakcja «Polityki».

Daniel Passent urodził się w 1938 roku w rodzinie żydowskiej. Jako dziecko był ukrywany na fałszywych dokumentach w kolejnych miejscach przez przyjaciela rodziców. Oni sami zginęli w 1944 roku po rozpoznaniu  w kolejce podmiejskiej.

Daniel Passent. Ponad 60 lat z «Polityką»

Jako dziennikarz pracował od 1956 roku, zaczynał w reakcji «Sztandaru Młodych». Od 1959 roku był związany z tygodnikiem «Polityka», był m.in. jej korespondentem w czasie wojny w Wietnamie.

Na początku lat 60. z pomocą zaprzyjaźnionego antyfaszysty zdobył prawo do publikacji dzienników Adolfa Eichmanna, zbrodniarza hitlerowskiego, głównego koordynatora i wykonawcy zagłady Żydów. Tylko dwa tytuły na świecie otrzymały prawo do publikacji sześciu odcinków «Wyznań».

W portalu «Polityki» od 2006 roku prowadził swojego bloga — zamieścił na nim ponad 1700 wpisów. Od 2012 roku był prowadzącym audycję «Goście Passenta» w Radiu TOK FM. Ostatniej audycji można posłuchać tutaj:

 

Pisarz, ambasador, ojciec

Pisał teksty dla kabaretów «Pod Egidą» i «Dudek». Był też autorem licznych książek, m.in. «Obywatelu, nie denerwujcie się», «Co dzień wojna», «Pan Bóg przyjechał do Monachium», «Rozbieram senatora«, «Dzisiaj umrą dwie osoby», «Choroba dyplomatyczna» i «Codziennik».

W latach 1996-2002 pełnił funkcję polskiego ambasadora w Chile.

Ze związku z Agnieszką Osiecką, autorką tekstów setek polskich piosenek, miał córkę Agatę Passent, felietonistkę. Zasiadał w radzie fundacji Okularnicy, która zajmuje się popularyzowaniem twórczości Osieckiej.

WB gazeta.pl

O śmierci Daniela Passenta poinformował tygodnik «Polityka», z którego redakcją dziennikarz był związany od 1959 roku. Passent był też autorem kilkunastu książek, prowadzącym audycje w Radio TOK FM i ambasadorem RP w Chile.

«Z ogromnym żalem informujemy, że zmarł Daniel Passent, autor przez całe życie związany z tygodnikiem ‘Polityka’, felietonista, bloger, nasz Kolega» — podała redakcja «Polityki».

Daniel Passent urodził się w 1938 roku w rodzinie żydowskiej. Jako dziecko był ukrywany na fałszywych dokumentach w kolejnych miejscach przez przyjaciela rodziców. Oni sami zginęli w 1944 roku po rozpoznaniu przez dwóch Polaków w kolejce podmiejskiej.

Daniel Passent. Ponad 60 lat z «Polityką»

Jako dziennikarz pracował od 1956 roku, zaczynał w reakcji «Sztandaru Młodych». Od 1959 roku był związany z tygodnikiem «Polityka», był m.in. jej korespondentem w czasie wojny w Wietnamie.

Na początku lat 60. z pomocą zaprzyjaźnionego antyfaszysty zdobył prawo do publikacji dzienników Adolfa Eichmanna, zbrodniarza hitlerowskiego, głównego koordynatora i wykonawcy zagłady Żydów. Tylko dwa tytuły na świecie otrzymały prawo do publikacji sześciu odcinków «Wyznań».

W portalu «Polityki» od 2006 roku prowadził swojego bloga — zamieścił na nim ponad 1700 wpisów. Od 2012 roku był prowadzącym audycję «Goście Passenta» w Radiu TOK FM. Ostatniej audycji można posłuchać tutaj:

Pisarz, ambasador, ojciec

Pisał teksty dla kabaretów «Pod Egidą» i «Dudek». Był też autorem licznych książek, m.in. «Obywatelu, nie denerwujcie się», «Co dzień wojna», «Pan Bóg przyjechał do Monachium», «Rozbieram senatora«, «Dzisiaj umrą dwie osoby», «Choroba dyplomatyczna» i «Codziennik».

W latach 1996-2002 pełnił funkcję polskiego ambasadora w Chile.

Ze związku z Agnieszką Osiecką, autorką tekstów setek polskich piosenek, miał córkę Agatę Passent, felietonistkę. Zasiadał w radzie fundacji Okularnicy, która zajmuje się popularyzowaniem twórczości Osieckiej.

WB gazeta.pl

Поделиться новостью в социальных сетях:

Добавить комментарий

Ваш адрес email не будет опубликован. Обязательные поля помечены *