28 czerwca –25.rocznica uchwalenia Konstytucji Ukrainy. Dzień Konstytucji Ukrainy. WITAMY!    

Lex TVN — co to jest? Wyjaśniamy, o co chodzi w sprawie

W środę, 11 sierpnia 2021, sejm przyjął nowelizację ustawy o radiofonii i telewizji, którą w mediach nazwano «lex TVN». Kontrowersyjne przepisy zostały przyjęte podczas nietypowego, bo powtórzonego głosowania. Odpowiedzią były protesty i fala krytyki w stronę rządu. Dla wielu osób lex TVN to zagrożenie dla wolności mediów. O co chodzi w całej sprawie? Dowiecie się tego z naszego artykułu.

Czym jest lex TVN?

Lex TVN, jak media nazwały nowelizację ustawy o radiofonii i telewizji, jest w założeniu prawem zakazującym kapitałowi spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego posiadania pakietu większościowego w polskich mediach. Wiele osób twierdzi, że przepisy te są skierowane bezpośrednio przeciwko TVN. Stacja od lutego 2020 stara się o przedłużenie koncesji nadawczej TVN 24, ale KRRiT do teraz nie podjęła decyzji w tej sprawie, choć we wcześniejszych przypadkach nie trwało to tak długo. Zdaniem sporej części opinii publicznej to celowe działanie, które miało dać czas na przygotowanie odpowiednich przepisów blokujących wydanie koncesji TVN. Aktualna wygasa 26 września 2021.

Właścicielem grupy jest amerykański koncern Discovery. Lex TVN, który możliwość zyskania koncesji daje tylko podmiotom z siedzibą w którymś z krajów członkowskich Europejskiego Obszaru Gospodarczego (pod warunkiem, że nie nie są zależne od osób spoza EOG), w praktyce zablokuje dalsze działanie amerykańskiego koncernu na terenie Polski. Niektórzy mówią, że przepisy mają zmusić amerykanów do sprzedania TVN 24 polskim podmiotom biznesowym, co ułatwiłoby rządzącym kontrolę nad tym, co pokazuje ogólnopolska telewizja informacyjna. Właśnie to uważane jest za główne zagrożenie dla wolnych mediów w kraju. Istnieją obawy, że po TVN, podobne działania zostaną skierowane przeciwko innym mediom.

Lex TVN — głosowanie zamieniło się w polityczną burzę

Emocje związane z lex TVN sięgnęły zenitu w środę, 11 sierpnia, kiedy to odbyło się głosowanie nad nowelizacją. Na samym początku głosowano nad odrzuceniem ustawy w całości. Wynikiem głosów 229 do 216 wniosek opozycji przepadł. Jednak później Władysław Kosiniak-Kamysz z PSL i Bartłomiej Sienkiewicz z Koalicji Obywatelskiej, złożyli wniosek o odroczenie głosowania (miało to dać opozycji więcej czasu). O dziwo PiS przegrało to głosowanie. Obrady miały zostać odroczone. Opozycja przyjęła wyniki głosowania brawami.

Radość okazała się jednak przedwczesna. O 19:35 marszałkini sejmu Elżbieta Witek ogłosiła, że potrzebna jest reasumpcja głosowania, czyli w praktyce ponowne głosowanie. Powodem miało być to, że nie podano, do kiedy miałoby być odroczone posiedzenie. W tym czasie z ław poselskich opozycji dochodziły okrzyki «Hańba». Tym razem przegłosowano opozycję, której posłowie i posłanki stwierdzili, że decyzja Witek była nielegalna. Szef klubu Lewicy Krzysztof Gawkowski zapowiedział złożenie wniosku o odwołanie Elżbiety Witek z funkcji. Głosowanie nad nowelizacją odbyło się i projekt został przyjęty wynikiem 228 do 216. 10 osób wstrzymało się od głosu (głównie posłowie Konfederacji). Opozycja zarzuciła rządowi, że przekupił członków Kukiz15 — Pawła Kukiza, Jarosława Sachajko i Stanisława Żuka, by zagłosowali za ustawą.

Protesty pod sejmem po przyjęciu lex TVN

Po ogłoszeniu wyników głosowania, w społeczeństwie zawrzało. Pod sejmem zebrał się tłum protestujących przeciwko ustawie. Wykrzykiwano hasła skierowane przeciwko rządowi, Kukiz15 i członkom Konfederacji. Doszło nawet do rękoczynów — poseł konfederacji Dobromir Sośnierz wdał się w kłótnię z protestującymi, ale ostatecznie musiał się ewakuować pod ochroną policji. Donoszono o aresztowaniach manifestujących. Informował o tym między innymi Dawid Dobrogowski z Młodej Lewicy.

Lex TVN — co dalej?

Jedna z przyjętych poprawek zakłada, że stacje, których koncesje wygasają, zyskają 7 miesięcy na przystosowanie się do nowych praw. Oznacza to, że po 26 września — dacie upływu koncesji TVN 24 — stacja mogłaby nadawać w niezmienionej formie do końca lutego 2022. Co może się stać potem? Sytuacja jest dynamiczna i zapewne wiele się jeszcze zmieni. Możliwe jednak, że wywierane będą naciski na Discovery w celu odsprzedania udziałów Polsce. Stanowisko USA jest jednak jednoznacznie krytyczne. Głos w sprawie lex TVN zabrał tamtejszy Departament stanu. Amerykańscy politycy podkreślają, że nowe prawo w Polsce jest podważeniem wolności mediów i godzi w inwestycje Stanów Zjednoczonych w naszym kraju.

Michał Ciemniewski

https://www.eska.pl/

Поделиться новостью в социальных сетях:

Добавить комментарий

Ваш адрес email не будет опубликован. Обязательные поля помечены *