11 listopada — Narodowe Święto Niepodległości Polski. Witamy!

Marsz Niepodległości na ulicach Warszawy

Marsz Niepodległości przeszedł ulicami Warszawy. Na wysokości ulicy Smolnej, wzdłuż trasy marszu zgromadzili się kontrmanifestanci. W stronę maszerujących skandowali m.in. «Nie różaniec — konstytucja». W trakcie marszu nie doszło jednak do większych incydentów i przebiegł względnie spokojnie. Pojawiły się sprzeczne dane na temat liczby uczestników Marszu.

Jak informowali dziennikarze Onetu, którzy byli obecni na miejscu, był to jeden z najspokojniejszych marszów. Obeszło się bez większych incydentów

— Według naszych obliczeń w Marszu Niepodległości wzięło udział 47 tys. osób. W swoim szczytowym momencie Marsz rozciągał się na długości 1750 m i zajmował powierzchnię ok. 42 tys. metrów kwadratowych — podał Onetowi Kamil Dąbrowa, rzecznik stołecznego Ratusza.

«Według naszych szacunków na #MarszNiepodległości2019 maszerowało ok. 150 tysięcy polskich patriotów» — napisał z kolei rzecznik prasowy Stowarzyszenia Marsz Niepodległości Damian Kita.

W czasie zgromadzenia wbrew apelom organizatorów część osób odpalała race i petardy. Policja poinformowała, że zabezpieczono ich wizerunki, jednak nie doszło do żadnej bezpośredniej interwencji.

Jak powiedział nadkom. Sylwester Marczak, rzecznik prasowy Komendy Stołecznej Policji, zgromadzenie przebiegło w spokojny sposób, nie odnotowano żadnych większych incydentów.

Na odcinku Alei Jerozolimskich straż Marszu Niepodległości ustawiła duże szare płachty, które zasłaniały przed wzrokiem idących w stronę Stadionu Narodowego trzymane przez Obywateli RP transparenty. Na nich przeważały hasła nawołujące do przestrzegania konstytucji.

Wcześniej na froncie jednego z budynków w Alejach Jerozolimskich rozwieszono kilkunastometrowej długości flagę Polski, na której widniały rysunki m.in. tęczowej flagi, gwiazdy Dawida oraz półksiężyca. W stosunku do osób, które rozwiesiły flagę, posypały się wulgarne okrzyki. Flaga została ostatecznie zrzucona przez osobę, która stała na dachu budynku.

Jeszcze przed startem marszu z okna Hotelu Metropol wywieszono dużą tęczową flagę, która została zwinięta po okrzykach ze strony manifestujących.

Incydent na rondzie de Gaulle’a

Trasę przemarszu na rondzie de Gaulle’a próbowali zablokować Obywatele RP, którzy zostali jednak usunięci przez policję. Jak poinformował PAP rzecznik KSP nadkom. Sylwester Marczak, po wielokrotnych wezwaniach do opuszczenia ronda zgromadzenie zostało rozwiązane.

Wokół palmy zgromadziło się kilkadziesiąt osób, które trzymały siedmiometrowej wysokości transparent z napisem «Konstytucja». Część osób trzymała też mniejsze transparenty z napisami «Mamy prawo tutaj stać». Wśród demonstrujących był m.in. liderka partii Wiosna Wanda Nowicka, Paweł Kasprzak z Obywateli RP i posłanka-elekt Joanna Scheuring-Wielgus (Teraz!). Otoczyła ich grupa kilkuset policjantów.

Po przejściu mostem Poniatowskiego Marsz przejdzie ulicą Wybrzeże Szczecińskie między Wisłą a Stadionem Narodowym, a swój bieg zakończy na błoniach przy Stadionie Narodowym.

onet.pl

Поделиться новостью в социальных сетях:

Добавить комментарий

Ваш e-mail не будет опубликован. Обязательные поля помечены *