11 listopada — Narodowe Święto Niepodległości Polski. Witamy!

 

ŚWIETNY USYK WYPUNKTOWAŁ CHISORĘ — TERAZ JOSHUA?

Po bardzo fajnej walce, będącej jednocześnie eliminatorem do pasa WBO wagi ciężkiej, ukraiński bokser Aleksander Usyk (18-0, 13 KO) wypunktował brytyjskiego Derecka Chisorę (32-10, 23 KO).

Dereck zgodnie z zapowiedziami od razu ruszył do szturmu. Uderzył dwa razy mocno prawym hakiem na dół, a w połowie rundy przebił się przez gardę prawym sierpem. Usyk w końcówce przyjął na blok i skontrował lewą ręką, ale przegrał ten odcinek 9:10. Po przerwie Aleksander wydłużył serie do trzech-czterech ciosów. Bił lekko, bardziej przeszkadzał tymi ciosami, ale zaczynał trafiać. W pewnym momencie zagapił się jednak w zwarciu i zainkasował krótki, za to potężny prawy sierp.

Od połowy trzeciej rundy pełna kontrola Usyka. W pół minuty trafił lewym krzyżowym na szczękę, za moment prawym sierpem z odejściem, by znów złapać rywala na kontrę lewym krzyżowym. Dereck po przerwie starał się wejść w tempo — cios na cios. Usyk jednak był za szybki i zbyt lotny na nogach. Wygrał wyraźnie czwartą odsłonę, choć pół minuty przed końcem Chisora zranił go prawym hakiem na korpus. To był najlepszy cios Anglika. Na początku piątej rundy Dereck zmienił pozycję na mańkuta, czym trochę zaskoczył faworyta. Jego jab dwa razy doszedł celu, lecz profesor Usyk szybko sobie to poukładał i w samej końcówce skarcił przeciwnika kilka soczystymi ciosami z obu rąk. Kolejne trzy minuty to piękny balet i kontry z defensywy w wykonaniu byłego króla kategorii cruiser. Brytyjczyk wciąż bił bardzo mocno, ale najczęściej jego ciosy pruły powietrze.

Dwadzieścia sekund przed końcem siódmego starcia piękna kombinacja lewy krzyżowy-prawy sierp w wykonaniu Aleksandra. Wydawało się, że Dereck był mocno zraniony. Usyk nie podpalał się, lecz gdy za moment znów trafił lewym na szczękę, ruszył na dobicie zranionej ofiary. Anglika z opresji wyratował gong. Początek ósmej rundy to mocny lewy Usyka w okolice splotu słonecznego. Ten cios zrobił wrażenie na rywalu. Ukrainiec się rozkręcał, różnicował siłę ciosu i obijał na zmianę tułów i twarz cięższego o ponad siedemnaście kilogramów oponenta. W końcówce ósmej rundy Chisorał zbierał już prawie wszystko. Dziewiąta była już trochę mniej jednostronna, choć oczywiście na korzyść Aleksandra. Tak samo wyglądały kolejne trzy minuty.

W jedenastej rundzie Chisora złapał drugi oddech. Przez dwie minuty radził sobie jak równy z równym, jednak w końcówce znów do głosu doszedł Usyk. Na samym finiszu walki Chisora dał z siebie — tak jak zapowiadał, absolutnie wszystko. Usyk spokojnie dowiózł wygraną do końca pracą nóg, a po ostatnim gongu podziękował Chisorze za świetną i twardą walkę. Sędziowie punktowali 117:112 i dwukrotnie 115:113, wszyscy na korzyść Usyka. Trochę za nisko…

http://www.bokser.org/ Redakcja, Informacja własna

Поделиться новостью в социальных сетях:

One thought on “ŚWIETNY USYK WYPUNKTOWAŁ CHISORĘ — TERAZ JOSHUA?

  • 02/11/2020 at 11:03 пп
    Permalink

    Po bardzo fajnej walce, bedacej jednoczesnie eliminatorem do pasa WBO wagi ciezkiej, Aleksander Usyk (18-0, 13 KO) wypunktowal Derecka Chisore (32-10, 23 KO).

    Reply

Добавить комментарий

Ваш адрес email не будет опубликован. Обязательные поля помечены *