— Jest pełna przepustowość na granicy polsko-ukraińskiej jeśli chodzi o transporty wojskowe i pomoc humanitarną — podkreślił podczas konferencji prasowej Donald Tusk — Będziemy wprowadzali na listę infrastruktury krytycznej przejścia graniczne z Ukrainą i wskazane odcinki dróg i torów kolejowych — dodał premier i zaznaczył, że będzie to kwestia najbliższych godzin. Szef rządu skomentował także zaproszenie prezydenta Zełenskiego na wschodnią granicę.
Ostatnie dni, tygodnie są w polskiej i międzynarodowej polityce dniami napiętymi w związku z sytuacją na Ukrainie. Chciałbym, żebyśmy wszyscy mieli świadomość, w jakim historycznym momencie przyszło nam podejmować decyzję — powiedział Donald Tusk w czasie poniedziałkowej konferencji prasowej.
Zobacz wideoPaweł Kowal: Na bezpieczeństwo będziemy wydawać jeszcze więcej pieniędzy
Ważna decyzja Tuska ws. przejść granicznych z Ukrainą
— Sprawa jest bardzo poważna i związana jest nie tylko z sytuacją na froncie, związana jest również z niestandardową, nadzwyczajną mobilizacją państw Zachodu, tak aby cała wspólnota Zachodu była przygotowana na te trudniejsze scenariusze. W jakimś sensie dyplomacja, polityka zamieniła się w stan takiej nieustającej narady «co robić w sytuacji narastającego zagrożenia ze strony Rosji» — podkreślał premier.
— Dla zapewnienia, że pomoc wojskowa, humanitarna, medyczna będą docierały bez żadnych opóźnień na stronę ukraińską, będziemy wprowadzali na listę infrastruktury krytycznej przejścia graniczne z Ukrainą i wskazane odcinki dróg i torów kolejowych. To kwestia najbliższych godzin. To będzie oznaczało innego typu reżim organizacyjny na drogach i torach. Będziemy wyciągali z tego praktyczne konsekwencje — podkreślił Donald Tusk. Szef rządu zaznaczył, że do tej pory nie było istotnych problemów z żadnym transportem pomocy do Ukrainy.
Donald Tusk nie weźmie udziału w spotkaniu z Zełenskim
Donald Tusk wspólnie z prezydentem Andrzejem Dudą podjęli decyzję, że nie wezmą udziału w spotkaniu, o które prosił prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. — W tych trudnych czasach wojny ani Polska, ani Ukraina nie muszą udowadniać sobie i światu, że obie strony są solidarne w czasie tego konfliktu. Nic się nie zmieni w tej kwestii. Ukraina będzie mogła liczyć na pełne polskie wsparcie, w konfrontacji z Rosją powiedział premier.
— Jeśli chodzi o interesy gospodarcze, musimy znaleźć wspólne rozwiązanie tak, aby ochronić polskie interesy i od tego nie odstąpimy. To wymaga technicznych rozmów z UE — stwierdził polityk. Podkreślił, że 23 lutego spotka się w Polsce z szefową Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen, z którą ma poruszyć temat zmian dotyczących handlu z Ukrainą. Co więcej, szef rządu zapowiedział, że odtworzony będzie system spotkań rządów polski i Ukrainy. Pierwsze takie spotkanie ma odbyć się już 28 marca.
Opracowała Jagoda Różycka, gazeta.pl
