Prawie połowa pracowników z Ukrainy utrzymuje się w Polsce za kwotę nieprzekraczającą 500 zł miesięcznie. Jak to możliwe? Wielu z nich otrzymuje benefity od pracodawców — wynika z «Barometru Polskiego Rynku Pracy» Personnel Service.
Ukraińcy głównie oszczędzają pieniądze, które zarobią w Polsce. Prawie połowa pracowników z Ukrainy (48 proc.) utrzymuje się za kwotę nieprzekraczającą 500 zł miesięcznie. Kolejne 29 proc. osób przeznacza na swoje utrzymanie kwotę od 500 do 1000 zł miesięcznie, a 14 proc. wydaje od 1000 do 2000 zł. Tylko 4 proc. Ukraińców posiada budżet, który pozwala na wydatki przekraczające 2000 zł miesięcznie — wynika z najnowszych danych «Barometru Polskiego Rynku Pracy» Personnel Service, które opisuje portal 300gospodarka.pl.
Ile Ukraińcy zarabiają w Polsce? «Rynek pracy nadal pozostaje atrakcyjny»
Raport wskazuje, że tak niskie wydatki Ukraińców są możliwe dzięki benefitom oferowanym przez pracodawców. Aż 6 na 10 zatrudnionych mogło liczyć na zakwaterowanie, 39 proc. osób miało zapewnione wyżywienie i transport do pracy, a 37 proc. dostęp do darmowego internetu. Kolejne dodatki do pensji to pomoc w załatwianiu formalności (16 proc.) i telefon komórkowy (15 proc.). Z kolei 6 proc. zatrudnionych miało dostęp do świadczeń socjalnych oraz uczestniczyło w lekcjach języka polskiego.
A ile Ukraińcy zarabiają w Polsce? Z «Barometru Polskiego Rynku Pracy» Personnel Service wynika, że pensję minimalną w Polsce (4242 zł brutto, czyli 3221,98 zł «na rękę») pobiera 22 proc. Ukraińców. Przeważająca większość pracowników zarabia więcej, ale pensje zwykle nie przekraczają kwoty 5 tys. zł netto miesięcznie. Więcej niż co trzeci Ukrainiec zarabia w Polsce od 3,2 do 4 tys. zł netto miesięcznie, a 30 proc. pobiera od 4 do 5 tys. zł netto. Z kolei 7 proc. osób zarabia od 5 do 6 tys. zł «na rękę», a 4 proc. otrzymuje ponad 6 tys. zł netto.
Rynek pracy w Polsce nadal pozostaje atrakcyjny dla Ukraińców. Po kwietniowej podwyżce pensja minimalna w Ukrainie wynosi w przeliczeniu ok. 845 zł, zatem niemal czterokrotnie mniej niż w Polsce, gdzie na rękę zatrudnieni otrzymują mniej więcej 3200 zł netto miesięcznie. Na naszą korzyść przemawia też bliskość geograficzna i niska bariera językowa
— skomentował Krzysztof Inglot z Personnel Service.
Dominik Moliński gazeta.pl
