W dniach 2 – 5 października br., w Brzuchowicach koło Lwowa odbył się Zjazd Organizacji Mniejszości Polskiej na Ukrainie. W Domu Pielgrzyma dyskutowano o roli i przyszłości polskiej społeczności na Ukrainie, edukacji, współpracy z samorządami oraz wyzwaniach, jakie niesie ze sobą wojna.
W wydarzeniu wzięło udział ponad 100 uczestników. Byli wśród nich przedstawiciele organizacji polskich, nauczyciele języka polskiego, dziennikarze, animatorzy kultury, harcerze, aktywni działacze i przedsiębiorcy polskiego pochodzenia.
Program Zjazdu obejmował panele dyskusyjne, warsztaty praktyczne i prezentacje ekspertów. Uczestnicy analizowali ustawę dotyczącą mniejszości narodowych, omawiali wpływ zmian prawnych na szkoły i organizacje, a także wypracowywali wspólne działania i plany rozwoju dla lokalnych społeczności.
Ponad sto osób reprezentujących polskie organizacje z całej Ukrainy spotkało się w dniach 2–5 października 2025 roku w Brzuchowicach koło Lwowa na Zjeździe Organizacji Mniejszości Polskiej. W Domu Pielgrzyma dyskutowano o roli i przyszłości polskiej społeczności na Ukrainie, edukacji, współpracy z samorządami oraz wyzwaniach, jakie niesie ze sobą wojna.
W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele organizacji i stowarzyszeń polskich, nauczyciele języka polskiego, dziennikarze, animatorzy kultury, aktywni działacze oraz przedsiębiorcy polskiego pochodzenia. Program Zjazdu obejmował panele dyskusyjne, warsztaty praktyczne i prezentacje ekspertów. Uczestnicy analizowali ustawy dotyczące mniejszości narodowych, omawiali wpływ zmian prawnych na szkoły i organizacje, wypracowywali wspólne działania oraz plany rozwoju lokalnych społeczności, a także rozpoczęli tworzenie platformy współpracy między organizacjami. Wymieniano doświadczenia, prezentowano przykłady współpracy z samorządami i omawiano wyzwania, z jakimi mierzy się polska mniejszość w warunkach wojny i zmian pokoleniowych. Zjazd zakończył się prezentacją rekomendacji, które mają wspierać rozwój, integrację i dalszą działalność polskich organizacji, łącząc debatę merytoryczną, praktyczne warsztaty i integrację kulturalną.
Podczas otwarcia odczytano list Marszałek Senatu RP Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, podkreślający znaczenie jedności, dialogu i aktywności polskiej mniejszości na Ukrainie w trudnych czasach wojny i przemian społecznych.
Zjazd zainaugurowały powitania i wystąpienia: Lilii Luboniewicz, prezes Fundacji „Wolność i Demokracja”; Elżbiety Korowieckiej, prezes Federacji Organizacji Polskich na Ukrainie; Lesi Jermak ze Związku Polaków Ukrainy oraz Aliny Czirkowej, dyrektor Centrum Kultury Polskiej i Dialogu Europejskiego w Iwano-Frankiwsku.
Pierwszego dnia uczestnicy zapoznali się z wynikami sondażu wstępnego, które przedstawił Jerzy Wójcicki, redaktor naczelny „Słowa Polskiego”. Helena Chomenko, prezes Stowarzyszenia Kultury Polskiej im. Zygmunta Krasińskiego, omówiła sposoby tworzenia strategii rozwoju współpracy mniejszości polskiej na Ukrainie. Praktyczne przykłady współdziałania z samorządami różnych szczebli zaprezentowała Alicja Ratyńska, prezes Związku Polaków Winniczyzny. Spotkania te pozwoliły zidentyfikować najważniejsze wyzwania i pokazały, jak wiele lokalnych inicjatyw skutecznie wzmacnia polską obecność w przestrzeni publicznej.
Drugi dzień Zjazdu rozpoczęło wystąpienie Krzysztofa Nieczypora z Ośrodka Studiów Wschodnich pt. „Do Polski przez polski. Fenomen popularności języka polskiego na Ukrainie”. Omówiono także wpływ nowelizacji ukraińskiej ustawy oświatowej na działalność polskich szkół. Jan Dziedziczak, poseł na Sejm RP i Zastępca Przewodniczącego Sejmowej Komisji Łączności z Polakami za Granicą, zwrócił się do uczestników (online), przywitając ich i podkreślając znaczenie współpracy polskiej mniejszości z instytucjami w Polsce. Głos zabrali także: Maria Dydyńska-Maćkowicz, dyrektor Centrum Metodycznego Nauczania Języka i Kultury Polskiej w Drohobyczu; Vira Szerszniowa, dyrektor Liceum nr 10 im. Marii Magdaleny we Lwowie oraz Wiktoria Laskowska-Szczur, prezes Żytomierskiego Obwodowego Związku Polaków na Ukrainie i prezes Kongresu Oświaty Polonijnej. Dyskusję moderował Stanisław Stępień, dyrektor Południowo-Wschodniego Instytutu Naukowego w Przemyślu.
W debacie „Rola mniejszości polskiej dla Polski i dla Ukrainy” uczestniczyli; senatorowie RP Ryszard Majer i Halina Bieda; wicedyrektor Biura Polonijnego Kancelarii Senatu RP Marcin Wojciechowski, konsul generalny Konsulatu RP we Lwowie Marek Radziwon, Viktor Kovrey z Państwowej Służby Ukrainy ds. Polityki Etnicznej; Lilia Luboniewicz – prezes Fundacji „Wolność i Demokracja”, Lesia Jermak oraz Renata Kupycz, kierownik zespołu „Lwowiacy”. Rozmowy moderował redaktor Artur Żak. Dyskusje dotyczyły tożsamości, obywatelskiego zaangażowania i potrzeby dialogu między narodami, które mimo trudnej historii wspólnie kształtują teraźniejszość i przyszłość.
Po południu dr Grzegorz Demel z Instytutu Studiów Politycznych PAN przedstawił wyniki badań dotyczących funkcjonowania polskich organizacji w warunkach pełnoskalowej wojny. Następnie uczestnicy podzielili się na cztery grupy robocze, analizując kwestie: stanu i wyzwań polskiej mniejszości na Ukrainie, wsparcia organizacji w obliczu wojny i zmian pokoleniowych, prawa o mniejszościach narodowych i edukacji polskiej oraz celów i wizji przyszłości społeczności polskiej na Ukrainie.
Efektem prac warsztatowych były konkretne rekomendacje dotyczące wzmocnienia komunikacji między organizacjami, wspierania młodych liderów oraz budowania wspólnej platformy współpracy. Zjazd miał charakter zarówno merytoryczny, jak i integracyjny. Uczestnicy wymieniali doświadczenia, prezentowali lokalne inicjatywy i rozmawiali o tym, jak zachować najcenniejsze wartości polskiej wspólnoty na Ukrainie: więź, solidarność i pamięć.
Zjazd w Brzuchowicach był czymś więcej niż cyklem debat i warsztatów. To spotkanie ludzi, których łączy wspólna pamięć, język i odpowiedzialność za przyszłość. W czasach wojny, migracji i niepewności takie wydarzenia pokazują, że polska wspólnota na Ukrainie trwa, rozwija się i myśli o jutrze z wiarą i nadzieją.
Wydarzenie zostało zorganizowane przez Fundację „Wolność i Demokracja” wraz z Centrum Kultury Polskiej i Dialogu Europejskiego w Iwano-Frankiwsku, we współpracy z Federacją Polskich Organizacji na Ukrainie oraz Związkiem Polaków Ukrainy.
Zadanie publiczne dofinansowano ze środków budżetu państwa w ramach sprawowania opieki Senatu RP nad Polonią i Polakami za granicą w 2025 roku, w ramach konkursu „Senat – Polonia 2025”.
Anna Gordijewska/ Nowy Kurier Galicyjski https://kresy24.pl/
Fot. Danuta Stefanko, Centrum Kultury Polskiej i Dialogu Europejskiego w Iwano-Frankiwsku

Ciekawe, że Zjazd w Brzycie analizuje ustawy, a nie np. przepisy dotyczące picia kawy przy panele. Zachechać! Warto jednak, żeby te warsztaty były równie produktywne jak planowanie platformy współpracy – choćby choćby dla zabawy. Solidarność polskiej mniejszości to dobrze, ale czy nie lepiej byłoby zacząć od wspólnej zorganizowania karpia na Majów? Wszystko dla dobra polskiej wspólnoty, choćby i z przymrużeniem oka.quay random
Ciekawe, jak te warsztaty pomogą walczyć z zmiennymi pokoleniowymi – szczególnie, gdy część liderów zapewne myśli głównie o tym, skąd weźmie kolejny kotlet na zgrzyt. Poza tym, tworzenie platformy współpracy to jak budowanie mostu – łatwiej jest go użyć do przechodzenia przez rzekę napięć, niż do komunikacji międzynarodowej. Choć powodzenia życzę, bo wspólnota polska na Ukrainie to prawdziwy fenomen – od polskich szkół po sondaże, które zawsze coś wykrywają. tải video TikTok
Ciekawe, że Zjazd skupił się na analizie ustaw i sondażach, gdy najważniejsza jest sprawa, skąd wziąć jutro pieczywo. Choć debaty o tożsamości i platformach współpracy są potrzebne, nie da się ukryć, że obecność polskiej mniejszości na Ukrainie przypomina często przypieczętowaną listówkę – formalna, ale pusta w środku. Z jednej strony – noble cele, z drugiej – prawdziwe wyzwania, które bardziej przypominają poszukiwanie drogi do najbliższego kiosku z gazetą po ukraińsku niż wymianę intelektualną. W sumie – normalne polskie przedsięwzięcie za granicą: wiele słów, mało actions, ale kto by czego oczekiwał?hẹn giờ online
Ciekawe, jak te warsztaty pomogą walczyć z ukraińskim chlebem na piecu . W sumie jednak dobrze, że Polacy na Ukrainie spotykają się, choćby by wymieniać doświadczenia – choćby po to, by wiedzieć, kto ostatni zajął się polskim piekarniem. Wszystkie te panele i plany są potrzebne, bo jak bez nich? A co do platformy współpracy – czy będzie miała wstępne zapytanie A czy tu mój kawałek chleba?? Wszystko to na siłach, bo wojsko ma inne problemy. Dobrze, że Marszałek Senatu podkreśliła jedność – choćby dla pokazania, że Senat jest zawsze gotów pomóc polskiej mniejszości. Na koniec jeszcze kawałek polskiej wsi i śpiewanie Mazurka Dąbrowskiego. Czas na przerwę na kawę i zapytanie A czy tu jest polska kawa? .tải đồng hồ đếm ngược